(...) Siedzę teraz w naszym domu, cieplutkim salonie i spisuję
wszystko jak głupia. Poco? Dobre pytanie, bo sama nie wiem...... To były
tak krytyczne czasy, a ja zamiast zapomnieć, żyć w świadomości, że było
to kilka lat temu to drążę jeszcze większą dziurę. Z natchnienia do
pisania wyrywa mnie głos Harolda, który każe mi jeść, bo nie wolno mi
się teraz głodzić.
- Dominika! - Słyszę wołanie Zielonookiego.
- Co chcesz?
- Chodź coś zjeść!
- Ale ja nie jestem głodna!
- Pamiętasz co było 5 lat temu?
- Nie.
- Brakowało ci składników odżywczych zawartych w jedzeniu, co skutkowało szpitalem.......
- Aaaaaa o to ci chodzi.......
- Mamo, mamo! - Słyszę radosny głosik mojej pięcioletniej córki Destiny, która tym samym przerywa naszą wymianę zdań.
- O co chodzi słońce? - Pytam.
- Chodź mamo, chodź! - Łapie mnie za rękę i ciągnie za sobą do swojego pokoju.
- Patrz mamo..... Robaczek!
Śmieję się. Wchodzi Loczek, który po chwili łapie co jest na rzeczy i również zaczyna się śmiać. Podchodzę do okna, gdzie siedzi rzekomy "robaczek" i biorę go w dłonie.
- Fuuu! - Krzyczy Destiny.
I tym samym uświadamiam sobie, że moje dziecko przez pięć lat nie miało styczności z naturą, tylko ciągle jest pod napływem miasta jakim jest Los Angeles....
Warte jest to wytłumaczenia...... Otóż 6 lat temu, po naszym ślubie i po skończeniu kręcenia filmu wyprowadziliśmy się do LA, gdzie w dalszym ciągu jestem aktorką. Zespół chłopaków rozpadł się 4 lata temu, co nie znaczy, że nie mamy kontaktu z Lou, Niallem, Zaynem i Liamem, wręcz przeciwnie. Warte powiedzenia jest też to, że Honka urodziła chłopca i razem z Niallem szczęśliwie (bez ślubu) żyją w Irlandii, a Nikol dalej jest projektantką dla domu mody Chanel i mieszka z Zaynem w Londynie.
- To jest motylek. - Mówi Harold.
- Motylek? - Pyta zaciekawiona Destiny.
- Tak. W te wakacje polecimy do Polski i zobaczysz mnóstwo motylków. Pokażemy ci z tatusiem, gdzie mieszkałam jak byłam w twoim wieku, gdzie chodziłam do szkoły. Zobaczysz Karpacz, czyli tam gdzie mieszkała ciocia Nikol i niedaleko tej miejscowości jest wodospad, gdzie był kręcony twój ulubiony film. - Mówię.
- Opowieści z Narnii? - Pyta rozdziawiając buzię ze zdziwienia.
W tym samym czasie czuję silny ucisk w dole brzucha, łapię się za ramię Harrego.
- Dominika, co się dzieje?
- Boże..... Ałaaaa! Boli!
- Co cię boli?!
- Ja chyba rodzę!
Loczek blednie na twarzy, Destiny zamarła. Mówię jej niech pakuje się do samochodu, a ja z tatusiem zaraz do niej dojdę. Wspierając się na moim mężu, powolnym krokiem wchodzę do samochodu. Ruszamy do szpitala....
GODZINĘ PÓŹNIEJ
Leżę w sali szpitalnej. Zmęczona, ale szczęśliwa. Na świat przyszła nasza druga córka Elizabeth. Tłumy fotoreporterów próbują wejść drzwiami i oknami by tylko móc zrobić nam zdjęcie. Harry siedzi obok mnie razem z Destiny i ściska moją dłoń. Po jego policzku lecą łzy wzruszenia, szczęścia, tym bardziej, że mamy dzisiaj 1 luty......
- Kochanie, dałaś mi najwspanialszy prezent urodzinowy pod słońcem. - Mówi i bierze małą w swoje silne objęcia........
Trochę krótki, ale za to konkretny
OdpowiedzUsuńNajlepsze zakończenie
wreszcie wszyscy szczęśliwi <3
Destiny, śliczne imię ♥
Czekam na nowe ff ^^ z wielką niecierpliwością ;*
Dziękuję <3 Wiem, że krótki, ale w ogóle nie miałam weny i głupio było mi tak przeciągać napisanie epilogu.... :/
UsuńCuuuudooooo *-* Zakończenie zarąbiste, aż brakuje mi słów :* Chciałam napisać czekam na nexta, ale no cóż......Nie mogę się doczekać nowego ff tym razem o......Jak mnie korci napisać o kim! Ale niespodzianka to niespodzianka i nie mogę powiedzieć..Kuuuuubkuuuuu kiedy zaczniesz pisać to ff? :D
OdpowiedzUsuńWielkie dzięki :*
UsuńZajebiste zakonczenie<3 podziwiam. Licze na nowego bloga x
OdpowiedzUsuńZapraszam cię również bardzo bardzo serdecznie na mojego nowego bloga. Dopiero jest pierwszy rozdział ale i tak można się dużo z niego dowiedzieć. Miło by mi było gdybyś zostwiła komentarz (: dopiero zaczynam jak wspomniałam wcześniej, więc każdy konentarz jest mega motywujący. Z góry dziękuję ~.^
www.pleasemoretime.blogspot.com
Dziękuję za tak pozytywny komentarz i oczywiście zaraz wpadnę do ciebie <3
UsuńJuż koniec? nie wierze 0_o a tak wogule to boski epilog. piękne imiona dziewczynek :P nie mogę się doczekać następnego ff z niecierpliwością na niego czekam, nawet domyślam się o kim będzie hahaha :) brak mi słów jak zawsze :* po prostu kocham :* <3 /dos
OdpowiedzUsuńDziękuję <3333
UsuńDlaczego to już koniec? Tak szybko..... Będę zaraz płakać! Ale z drugiej strony...... Już nie mogę doczekać się prologu następnego ff.
OdpowiedzUsuńKocham cię i do następnego! :***
Wszystko się kiedyś kończy ;)
UsuńJej..... Długo mnie tu nie było.....
OdpowiedzUsuńWięc tak. Nadrobiłam zaległości i co do imaginów nie mam żadnych zastrzeżeń, bo są po prostu genialne! Najbardziej podobał mi się ten dla Ewy Tomlinson (o ile dobrze pamiętam z tą agentką nieruchomości :D) No i pierwszy imagin z Niallem, który postąpił tak męsko... Dlaczego tacy faceci nie istnieją?!
A co do epilogu, to krótki, ale na temat, czyli tak jak lubię.
Czekam na nowe ff i zaraz poinformuję Roksanę o epilogu, bo biedna przez ostatni czas wycięta z życia.... :/
Pozdrawiam :*****
Cieszę się, że już jesteś :-* a co do imaginu to dobrze pamiętasz ;)
UsuńW końcu chwila wolnego.......
OdpowiedzUsuńWreszcie dopadłam się do kompa i spokojnie wszystko przeczytałam.
Po pierwsze, jak większość ludzi rozpaczam, że to już koniec, ale mówi się trudno....
Po drugie, będzie kolejne ff, z czego niezmiernie się cieszę i na pewno będzie genialne bo z każdym rozdziałem piszesz coraz lepiej :*
Ćwiczenie czyni mistrza.....
Po trzecie, życzę ci udanego piątku (w końcu weekend :D) <3
Takie podejście to ja lubię :D
UsuńNo heeejjjjj!
OdpowiedzUsuńPo wielkich zawirowaniach jestem z powrotem! (wiem, że tęskniłaś :D)
Co do imaginów to są cudowne, jedne z lepszych jakie czytałam :*
Nie mogę doczekać się nowego ff, bo co mówią to mówią, ale jeśli chodzi o pisanie to z każdym postem się wyrabiasz <3 i nowe opowiadanie na pewno będzie jeszcze lepsze niż to (nie mówię, ze jest złe, tylko wręcz przeciwnie ;) ) czekam na jakieś mowości. :*****
Nowość właśnie jest w trakcie pisania... :D
UsuńZ
OdpowiedzUsuńA
J
E
B
I
S
T
Y
!
!
!
Nikt jeszcze o tym nie wspominał, ale nowy szablon jest śliczny i mi osobiście bardzo się podoba <3
W końcu ktoś, kto mówi coś na temat szablonu :D
UsuńKocham ten blog i ciebie!!!!!
OdpowiedzUsuńNie będę pisała, ze szkoda, ze to już koniec i się rozpisywała bo każdy tak pisze....
Czekam z niecierpliwieniem na nowe opowiadanko :*
No i weny ślę, bo widzę, że ci jej ostatnio brakowało.
Papa i do następnego :****
Jak miło... ♡.♡
UsuńI want new story!!! Please!!!!
OdpowiedzUsuńDzisiaj będzie ^_^
Usuń